Asfalt ubijany cz. 7

Właściwa impregnacja odbywa się w trzecim kotle, opatrzonym w palenisko do podgrzewania i w mieszadła. Do kotła wsypuje się miał kamienia asfaltowego i ogrzewa go do temperatury około 60 stopni C., następnie wprowadza się gudron ze zbiornika w ilościach określonych naturą kamienia. Masę miesza się mieszadłami tak długo, aż żóltawo-brunatna barwa pyłu przybierze jednostajną czarną barwę z połyskiem, po czym wobec skończenia impregnacji kocioł się opróżnia a pył odwozi do przewiewnych szop, w których; usypuje się go warstwami, by ostygł. Pył tak impregnowany nazywają klinkierem asfaltowym. W szopach magazynuje się go 4—6 tygodni a im dłużej trwa magazynowanie, tym lepiej dla materiału, po czym miele się go raz jeszcze w desintegratorze.

bezpłatny odbiór mebli warszawa

Im więcej asfaltu zawiera skała bitumiczna, tym mniej wymaga gudronu i na odwrót. O właściwym stopniu impregnacji radzi W. Friese przekonać się w ten sposób, że bierze się ciepły jeszcze pył impregnowany w palce i ugniata: jeżeli skomprymuje się on po Ś kilkakrotnym ugnieceniu, to jest dobrym, jeżeli szybciej przejdzie w bryłę, to ma za wiele gudronu, a jeżeli nie da się ugnieść, wówczas za mało.

Pył sztucznie impregnowany ma swoje zalety, szczególnie zaś tą, że daje możność przeprowadzania zmian w zawartości bitumu w miarę faktycznej potrzeby, np. miasta w strefie tropikalnej używają go chętnie, gdyż przez dodanie większego procentu asfaltu trinidad epure do gudronu podnosi się twardość masy. Ujemną stronę jego stanowi powierzchowna tylko impregnacja cząsteczek, dająca się zaobserwować na szlifie.

bezpłatny odbiór mebli warszawa

Między pyłem naturalnym a sztucznie impregnowanym istnieje różnica, nie taka jednak, by ten drugi był zupełnie bezwartościowym, przeciwnie w praktyce daje się on doskonale używać, brak nam tylko dotychczas dat, na zasadzie których można by ustalić zakres jego stosowania i porównać zalety i wady z pyłem naturalnym. Jeżeli mimo to pył sztuczny nie cieszy się tym zaufaniem, na jakie zasłużył, to przyczyna tego leży w czym innym. Oto na rynku handlowym ukazał się produkt zwany również sztucznym a będący właściwie fałszerstwem, mianowicie pył czystego zwykłego wapienia impregnowany terem z węgla kamiennego czyli asfaltem sztucznym. Jest to materiał bezwartościowy a używany bywa albo sam, albo też jako domieszka do pyłu naturalnego, do czego kusi przedsiębiorcę wzgląd na niską jego cenę.

Wojna i spowodowana nią blokada, która nie dopuściła asfaltu z kopalń zamorskich do Niemiec, doprowadziła do skombinowania mieszaniny czysto wojennej. Mianowicie w miejsce czystych skał sycylijskich zaczęto mieszać pył sycylijski, z pyłem sporządzonym z popsutego i usuniętego z nawierzchni ulicy asfaltu ubijanego. Dodatek ten — o ile nie przekraczał granicy 50% — nie obniżał jakości masy. Wyklucza się jednak od przeróbki na ten cel taki gruz asfaltowy, który ma łupkową strukturę, lub jest wilgotny. Doświadczenie poucza, że pył pochodzący z łuszczącego się asfaltu daje asfalt, który także się łuszczy.